„Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga”

Dla wszystkich znudzonych podziwianiem dna morskiego podczas nurkowania, powstała nowa dyscyplina sportowa, oparta na tej samej zasadzie działania. Z racji miejsca, w jakim się odbywa, nazwana nurkowaniem jaskiniowym. Nurkowanie, narodzone we francuskich jaskiniach, zyskuje coraz więcej zwolenników. Poza eksploracją wnętrza podziemnych zbiorników wodnych i oczywistymi, związanymi z nią, walorami estetycznymi, taki sposób spędzania wolnego czasu ma zwykle charakter sportowy.

Rzadko odbywa się na bezdechu, raczej wymaga tradycyjnego sprzętu. Nurkowanie pozwala na bezpieczne zwiedzanie zalanych na stałe lub okresowo fragmentów jaskiń, a więc na dotarcie do niedostępnych dla zwykłych turystów miejsc. Dotyczy to również obiektów sztucznych, jak na przykład podwodne kopalnie, a nawet wraki statków. Najodważniejsi mogą się zapuścić nawet kilka kilometrów w głąb korytarzy skalnych.

Jednakże doświadczeni nurkowie ostrzegają, by zawsze zabierać ze sobą kilka źródeł światła i nie zapuszczać się w zbyt wąskie odcinki, mówią też, że najbezpieczniej nurkować w grupie.